Zakochać się w zieleni

egapark w Erfurcie

Wyprawa do niezwykłego świata roślin i zwierząt prowadzi przez fascynujące morza kwiatów i krainy drzew w egaparku w Erfurcie. Na terenie o powierzchni 36 hektarów można zwiedzić kilka wyjątkowych atrakcji zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz – takich jak największy plac zabaw w Turyngii czy tętniący życiem świat pustyni i puszczy „Danakil”.

egapark Erfurt, który jest w dużej mierze dostępny bez barier, ma długą historię. Ogrodnictwo zaczęło się tu rozwijać już w XIX wieku. Rolę ważnego ogrodowego raju ze 120 000 odmian roślin i 2400 drzewami miejsce to zaczęło jednak odgrywać dopiero od 1961 roku, kiedy to odbyła się tu po raz pierwszy Międzynarodowa Wystawa Ogrodnicza – architektura ogrodów krajobrazowych z tamtego okresu została w międzyczasie objęta ochroną zabytków. W wyniku organizacji Federalnej Wystawy Ogrodniczej, która miała miejsce 60 lat później, i związanych z nią renowacji, nadeszła nowa era dla tego przyrodniczego parku rozrywki.

Nowoczesna siedziba pustyni i lasów deszczowych

Dzięki zgodnej z najnowszymi trendami szklanej konstrukcji „Danakil” udało się nie tylko stworzyć niezwykle jasne wnętrze, ale także harmonijnie połączyć je w całość z wybujałą przyrodą na zewnątrz. Otwarcie miało miejsce niedawno, bo w 2021 roku, w obiekcie zastosowano zatem najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie designu i przekazywania informacji. Pustynia i puszcza, a także woda jako motyw przewodni, odwzorowane są jak najbardziej realistycznie – łącznie z przynależnymi odgłosami! Tablice pojawiają się rzadko, dzięki czemu repliki krajobrazów wyglądają bardziej autentycznie. Fascynujące skanery otoczenia i interaktywne monitory lub ekrany, które pozwalają cyfrowo scrollować na 35 metrów w głąb pustyni, pozwalają zdobywać wiedzę, jednocześnie dobrze się bawiąc. Pomaga w tym aplikacja „Danakil”.

Poczuj, jak tu jest naprawdę

Kto chce udać się na pustynię, musi najpierw pokonać ponurą dolinę wadi, przy odgłosach burzy, które przyprawiają o zawrót głowy, oraz dźwiękach, które na początku trudno zidentyfikować: to piski nietoperzy. Dolina, otoczona wysokimi skalnymi ścianami, prowadzi do serca pustyni, gdzie rośnie około 500 gatunków kaktusów i sukulentów. Tu i ówdzie widać koronki wskazujące na obecność tych „królów adaptacji”.

Dlaczego mają kolce?
Przed metamorfozą kolce kaktusa faktycznie były liśćmi. W miarę jak promieniowanie słoneczne stawało się coraz silniejsze, a wody było coraz mniej, roślina w wyrafinowany sposób zmieniała kształt: teraz wilgoć porannej mgły pozostaje na kolcach, kapie na chronione przez cień rowki rośliny i spływa nimi do korzeni.


Równie zadziwiająca jest fauna zamieszkująca „Danakil”. Trudno przestać obserwować podekscytowane surykatki, pustynne mrówki dysponujące bardzo inteligentnymi systemami nawigacyjnymi, trudne do wyśledzenia kameleony lub afrykańskie żaby, głęboko zakopujące się w piasku. Podziw budzi przedstawiony w formie animacji dzięcioł kaktusowy. Potrafi on przelatywać do 40 kilometrów dziennie, aby zaopatrzyć swoje młode w wodę.

Tętniący życiem Dom Puszczy

Dalsze przygody „Danakil” oferuje w obszarze dżungli, porośniętym roślinami, drzewami, a nawet bananowcami. Egzotyczne motyle i ptaki swobodnie fruwają w budynku, przepiórki przechodzą przez ścieżkę, a pyton zielony, na szczęście za szkłem, wisi owinięty wokół gałęzi. Kolonia 20 000 mrówek grzybiarek pilnie nosi liście i pracuje nad uprawami grzybów w glebie, wyraźnie widocznych dla odwiedzających, które są ich pożywieniem. Bezzębne ryby z mocnymi szczękami, które mogłyby zgniatać orzechy, kłębią się w wodzie. Zamknij oczy – słyszysz wołanie ptaków? Poczuj wilgotność powietrza i ciepło. To miłe wspomnienie, które zostanie na dłużej!

Niemieckie Muzeum Ogrodnictwa – pełne kolorowych niespodzianek

Ta placówka edukacyjna, adresowana zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, znajduje się w historycznych murach zamku Cyriaksburg na terenie egaparku. Warto zarezerwować sobie na nią więcej czasu, bo jest tu wiele do odkrycia. Unikalna w skali całych Niemiec koncepcja łączy tematy upraw i sztuki ogrodniczej wraz z aspektami społecznymi, pozwala też na wgląd w badania nad roślinami i wizje przyszłości. Wypożyczony tablet w salach „shoppingu” zamieni zakupy w edukacyjną wycieczkę. Kto by pomyślał, że ogórek miał kiedyś kolce i tak naprawdę pochodzi z Indii? A w ramach kolorowej pamiątki z urlopu można w muzealnym sklepiku kupić nasiona kwiatów!

Podaruj sobie odrobinę relaksu

Mała farma zwierząt przy placu zabaw w egaparku jest także domem dla nowozelandzkich świnek Kunekune i owiec, pasących się na parkowych łąkach w ciągu dnia. Nie ma ich tylko na dużej łące Philippswiese, bo każdego lata powstaje tam legendarny już obszar relaksu wyposażony w hamaki. Plac zabaw „Kraina ogrodników” jest największy w całej Turyngii i oferuje wszystko, o czym marzą dzieci: basen, teren do zabawy w „błocie”, zjeżdżalnie, domki do wspinania się i wiele więcej. W pobliżu znajduje się manufaktura pysznych lodów Konfetti! Do urozmaiconej oferty gastronomicznej należy też rustykalna restauracja obok starych fortyfikacji przy Niemieckim Muzeum Ogrodnictwa z zacisznym ogródkiem piwnym w zieleni – idylliczne położenie sprawia, że miejsce wygląda jak „tylko dla wtajemniczonych”. Godny uwagi jest kalendarz wydarzeń egaparku. Popularnością cieszą się kreatywne imprezy, takie jak Festiwal Świateł czy ośmiotygodniowa wystawa dyń pod koniec lata.

Najwyższy poziom mobilności
Za opłatą można wynająć wózek ręczny oraz chodziki, wózki inwalidzkie oraz elektryczne urządzenia transportowe (zalecana wcześniejsza rezerwacja). Od wiosny do jesieni przez teren egaparku przejeżdża kolejka.

Dla każdego coś miłego

W erfurckim egaparku każdy znajdzie swoje ulubione miejsce. Dla jednych będzie to duża hala wystawowa przy wejściu, dla innych największa rabata kwiatowa w Europie z 150 000 roślin. Niektórzy nie będę mogli się oprzeć urokowi Ogrodu Japońskiego, jeszcze inni czarującemu ogrodowi lilii nad stawem czy wspaniałym rabatom róż – kwitną tam niezliczone rzadkie okazy – całkowicie bez pestycydów, ponieważ nawożenie jest organiczne. Może spotkacie ekspertkę od róż, Yvonne. Od wielu lat opiekuje się tu królowymi kwiatów i praktycznie wszystko o nich wie, a także oczywiście o ich pielęgnacji. „Nie mamy tu mszyc, tym powszechnym problemem zajmują się nasze ptaki i biedronki”.

 

Headervideo: ©Moritz Kertzscher, Thüringer Tourismus GmbH

Dostępność


Podobał się wam ten artykuł?

landingpage_geheimtipp, querbeet_parks_und_gaerten

Informacje dla odwiedzających

Nadchodzące wydarzenia
Wydarzenia

Oferty

Rekomendacja restauracji

Najlepsi gospodarze w okolicy

To też może was zainteresować: